Dania – refleksje
Thursday, August 6th, 2009Przemierzając pierwsze kilometry po duńskiej ziemi, mieliśmy wrażenie, że pomyliliśmy prom. Kamieniste plaże, zero turystów, ani żadnych oznak przepychu domów wczasowych – jak to było w Niemczech wzdłuż całej linii brzegowej. Tu jest spokój, cisza, wiatraki, puste drogi, a w powietrzu unosi się zapach buraków z pól. Co jakiś czas tylko widzieliśmy jakieś domki. Dania wydała nam się skromna, lecz droga…”Niewystawnie – ale dobrze” żyją sobie ludzie i tak też odnosi się to do widzianych przez nas pejzaży. Wyjątkiem mogłoby być Køge, gdzie z daleka widać dymiące kominy i przemysłowe tereny.







































